zima, harz, oderbrück, achtermann, königskrug, wanderin, szlakiem z plecakiem

Bałwan pod górą Achtermann i śnieżki nad Oderteich

Styczeń 2020.
Rozum mówił – odwołaj,
Serce podpowiadało – jedź, będzie dobrze… 

Data wspólnej wędrówki po górach Harz była zaplanowana już od ponad miesiąca…
Wyznaczyłam szlak w okolicach Oderbrück i Königskrug. Trasa miała mieć ok. 20 km – zdobycie 2 szczytów (Wolfswarte i Achtermann) i jezioro Oderteich. Gdyby jednak miało być dużo śniegu, trzymałam w rękawie Plan B – czyli skrócenie drogi.
Jak zwykle, przed każdym takim wyjazdem sprawdzam pogodę. Zapowiadano nieciekawy dzień, wręcz przeciwnie, miały być opady deszczu ze śniegiem, mżawka i porywisty, silny wiatr. Było to niezbyt zachęcające, nawet dla mnie 😉

Rozum mówił – odwołaj, będzie zimno, mokro i wietrznie…
Serce podpowiadało – jedź, będzie dobrze, zaufaj…

Gdy zbliżał się dzień naszej wędrówki, coraz więcej osób rezygnowało ze względu na pogodę, a niektórzy czekali jeszcze do ostatniego dnia…
Nadszedł piątek – ostatni dzwonek na decyzje.
Pogoda się nie zmieniła, właściwie to każda strona internetowa pokazywała co innego.
Z 20-osobowej grupy została tylko garstka… Ja jednak nie zrezygnowałam i tylko dla bezpieczeństwa zmieniłam mój cały plan.
Zrezygnowałam z góry Wolfswarte a pozostałe atrakcje podzieliłam na 3 szlaki, żeby w razie opadów, można było szybko wrócić do auta.

Sobota – spotkaliśmy się w Königskrug, w małej miejscowości, która leży między Oderbrück i Braunlage. Parking znajduje się przy samej ulicy nr. 242 obok gospody „Gasthaus Königskrug” i jest bezpłatny. Znajduje się tam również publiczna toaleta.
Adres:
Königskrug 6, 38700 Braunlage

Dla całej grupy przygotowałam niespodziankę – ugotowałam wielki gar pożywnej zupy 😉 Na przeciwko parkingu jest małe zadaszenie z ławkami, idealne miejsce żeby przed startem się tam posilić.

zupa, königskrug, szlakiem z plecakiem, wanderin
Ciepła pożywna zupa przed naszą wędrówką.

Pierwszy etap naszej wędrówki – HahnenkleeKlippen (758m.n.p.m.)

Hahnenkleeklippen jest urwiskiem skalnym, to pionowa ściana, która ma ok.200 m wys. i znajduje się ok 2 km od parkingu w Königskrug. Prowadzi tam prosta, szeroka, utwardzona droga. Dopiero pod koniec skręca się na lewo do lasu, i idzie się już tylko ok 0,5 km wąską, leśną ścieżką. Z samej góry roztacza się imponujący widok na dolinę Odertal. Warto tam zajrzeć na zachód słońca.

Tego dnia była mgła, więc nie było nam dane podziwiać widoków. My jednak, mając słońce i radość w sercach, nie przejmowaliśmy się tym wcale. Wręcz przeciwnie, śnieżny biały krajobraz i optymistyczne nastawienie grupy powodowało, że wszyscy byliśmy w świetnym humorze. Mając w grupie takich ludzi jak tego dnia – nie było mowy o nudach 😉
Jacek, który uwielbia śnieg, zaczął pierwszy rzucać śnieżkami. Rozbudził w sobie i w nas dzieciaka, które tęskniło za wygłupami. Wszyscy odkryliśmy u siebie swoje wewnętrzne dziecko i zaczęła się zabawa…każdy rzucał w każdego, jak popadło. Rudi próbował ulepić wielką kulę jak na bałwana, żeby nią rzucić w Jacka. Jednak była tak ciężka, że razem z nią się przewrócił.
Było wesoło.
Po śnieżnych wygłupach wróciliśmy na parking.
Dzięki temu że podzieliłam atrakcje na etapy, mogła do nas dojechać jeszcze jedna osoba, ze swoim wspaniałym towarzyszem, owczarkiem.

Königskrug - grupowa
Zabawy śnieżne nad urwiskiem skalnym Hahnenkleeklippen.
harz, königskrug, hahnenkleeklippen, szlakiem z plecakiem
Wesoło i fajnie - Urwisko Hahnenkleeklippen.
DSC_0120
Krótki odpoczynek przed dalszą drogą - Hahnenkleeklippe.
hahnenkleeklippen, königskrug, harz
2019 - zachód słońca nad urwiskiem Hahnenkleeklippen.
harz, königskrug, hahnenkleeklippen, wanderin
2019 - zachód słońca nad urwiskiem Hahnenkleeklippen.
DSC_0124
W drodze powrotnej z urwiska skalnego Hahnenkleeklippen do parkingu.

Drugi etap naszej wędrówki – Achtermannshöhe (925m.n.p.m.)

Góra Achtermann to skalisty szczyt zbudowany z granitu, idealny punkt widokowy na rozległe obszary Górnego Harzu. To czwarta najwyższa góra w Harz, z piękną panoramą na górzysty krajobraz, z której widać Brocken i Wurmberg. Ulubione miejsce na podziwianie zachodu i wschodu słońca.
Do szczytu prowadzi wiele ścieżek o różnym stopniu trudności. Jako punkt startu można obrać nie tylko Königskrug, ale również Oderbrück i Braunlage.
Z naszego parkingu, Königskrug, prowadzą dwie ścieżki. Jedna jest krótsza, ale pod koniec bardzo stroma i kamienista (2km), druga trochę dłuższa, za to idzie się cały czas szeroką, utwardzoną drogą (2,7 km).

Pogoda się polepszyła, słońce zaczęło wychodzić za chmur, co dawało nam jeszcze więcej energii i radości.
Pierwsze półtora kilometra szło się szeroką drogą, ale potem trzeba było skręcić w prawą stronę na wąską, kamienistą ścieżkę.
Utrudnieniem było to, że leżał śnieg, który przykrył te kamienie i leżące belki. Gęsiego i ostrożnie weszliśmy na górę.
Na szczycie wypiliśmy napój rozgrzewający, za nasze zdrowie i za zdobycie szczytu.
Po zejściu postanowiliśmy zostawić po sobie ślad – lepiąc wspólnie dużego bałwana. Parami toczyliśmy trzy kule, żeby je później połączyć.
Łatwo nie było 😉 Ale, mając w grupie silnych mężczyzn, poszło nam to dość sprawnie…nie licząc kilku upadków 😉 Po kolejnej zabawie pożegnaliśmy się z naszym śniegowym przyjacielem, i ruszyliśmy w drogę powrotną do parkingu.

DSC_3262 (1)
Ścieżka na góre Achtermann.
Achtermanns-Tor, Harz,
Skała przed wejściem na góre Achtermann.
Achtermannshöhe, harz, wanderin
Zdobycie szczytu Achtermann.
harz, szlakiem z plecakiem, achtermann
. Grupa Szlakiem z plecakiem na szczycie góry Achtermann.
achtermann, harz, wanderin,
Góra Achtermannshöhe
DSC_3309
Szlakiem z plecakiem - Góra Achtermann zdobyta.
harz, achtermann, bałwan, schneeman, szlakiem z plecakiemn
Lepimy bałwana - pod góra Achtermann
DSC_0131
DSC_0144 (2)
Żegnamy się z naszym bałwanem i zostawiamy go pod górą Achtermann.

Trzeci etap wędrówki – Oderteich

Oderteich to zbiornik wodny w Oderbrück, który został zbudowany w latach 1715-1722. Do końca XIX wieku była największą tamą w Niemczech.
Razem z potokiem, który płynie rowem „Rehberger Graben”, zaopatrywał kiedyś w wodę kopalnie w Sankt Andreasberg.
Dziś Oderteich należy do Światowego Dziedzictwa Gospodarki Wodnej Harz UNESCO „Oberharzer Wasserregal”, i jest nadal wykorzystywana do wytwarzania energii elektrycznej dla Sankt Andreasberg (napędza turbiny podziemnych elektrowni wodnych w starych szybach kopalni).
Jest to piękne miejsce na krótki spacer, wędrówkę, piknik czy nawet na kąpiel. Pomimo ze staw należy do Unesco, są wydzielone miejsca na kąpiele i leżakowanie. Przejście całego jeziora to ok.4,5 km.

Po powrocie na parking z góry Achtermann, wsiedliśmy do aut i pojechaliśmy nad jezioro Oderteich. Parking znajduje się przy samej ulicy B 242, zaraz niedaleko stawu.
Zaczęliśmy wędrówkę od prawej strony jeziora. Zimą, trzeba tu bardzo uważać, gdyż idzie się częściowo po wąskich kładkach, które są śliskie. Na niektórych odcinkach leżą przykryte śniegiem kamienie (zresztą, tak jak na ścieżce na górę Achtermann)
Po drugiej stronie jeziora droga jest szeroka, ale akurat tego dnia była tam chlapa i mokro. Każdy szukał bocznego, suchego przejścia, buty grzęzły w błocie, trzeba było bardzo uważać, żeby się nie poślizgnąć.
Na szczęście to był tylko krótki odcinek.
Po tej przeprawie co niektórzy, a dokładnie Rudi i Jacek, zrobili sobie przerwę, rzucając się na śnieg.
„Do ataku!” Ktoś z grupy wpadł na pomysł, żeby obrzucać chłopaków śniegiem. Tak zaczęła się kolejna bitwa na śnieżki…;)
Wykończeni ale weseli dotarliśmy do brzegu jeziora i trafiliśmy na zachód słońca.
Jeszcze tylko ostatnie grupowe zdjęcia , selfi i ruszyliśmy do parkingu.
Była godzina 17.30. Na zakończenie udanego dnia pojechałyśmy do restauracji na ciepły posiłek.

Zdjęcia mówią same za siebie…

oderteich, oderbrück, harz, wanderin
Jezioro Oderteich - zima, luty 2020
DSC_0277
Nad jeziorem Oderteich
oderteich, harz, park narodowy,
DSC_0162
Ścieżka brzegiem jeziora Odertech.
oderteich, harz, jezioro w harz,
Drewniane kładki, które biegną wzdłuż jednego brzegu jeziora Oderteich.
jezioro, oderteich, harz,
Wędrówka drugą stroną jeziora.
oderteich, harz, rzucanie śnieżkami
Rzucanie śnieżkami w Jacka i Rudiego.
rzucanie śnieżkami, harz, oderteich, szlakiem z plecakiem
Wspólna zabawa w śnieżki, nad jeziorem Oderteich.

Może nie mam dużego talentu do opisywania naszych przygód, ale za to mogę pokazać Ci nasze przygody na filmie, na który Cię serdecznie zapraszam.

Jezioro Oderteich – latem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *